Kilka wieków temu nie miała Polska wiele szczęścia i stale toczyła bitwy z hordami bezwzględnych i wściekłych Tatarów. Pewnego upalnego dnia, a miało to miejsce w dniu obchodów święta Bożego Ciała, rozsierdzona armia tatarska dotarła do samego Krakowa. Żar lał się wtedy z nieba, słońce...