Kilka wieków temu nie miała Polska wiele szczęścia i stale toczyła bitwy z hordami bezwzględnych i wściekłych Tatarów. Pewnego upalnego dnia, a miało to miejsce w dniu obchodów święta Bożego Ciała, rozsierdzona armia tatarska dotarła do samego Krakowa. Żar lał się wtedy z nieba, słońce...

Dawno, dawno temu, przed wieloma wiekami, młoda kobieta wyruszyła na spotkanie ze swym wracającym z dalekich bojów mężem, a że była brzemienna, podróżowała przez kraj z grupą dzielnych wojaków i kilkoma służącymi. Nie mieli jednak szczęścia, bo szybko zostali zaatakowani przez zbójów i ograbieni ze...

Dawno, dawno temu, w pięknym mieście Krakowie mieszkał sobie pewien szlachcic, który słynął z zamiłowania do starych ksiąg, fascynacji nauką i zainteresowania alchemią. Mówili o nim Mistrz Twardowski, a na imię mu było Jan. Człowiek ten szanowany był i ceniony za swą rozległą wiedzę, ale...

Wielki smutek nastał w Krakowie, kiedy śmierć zabrała z tego świata mądrego i sprawiedliwego władcę, jakim był król Krak. Płakali za nim poddani, płakała jedyna córka – prześliczna Wanda – i martwili się wszyscy, co dalej stanie się z ich domem. Choć trwała żałoba, starszyzna zebrała...

Dawno temu, na długo przed narodzinami księcia Mieszka I, na Wzgórzu Wawelskim wzniósł swój gród szlachetny król Krak. Gród jego był potężny, piękny i bogaty, a poddani doceniali mądrość i uczciwość swojego władcy. To właśnie na cześć króla Kraka po dziś dzień miejsce to nazywa...

Dawno temu, kiedy Kraków był zaledwie niedużym grodem, ziemie polskie nieustannie najeżdżały wrogie tatarskie wojska. Bali się krakowianie tego, co może się wydarzyć, dlatego regularnie na najwyższej wieży kościoła Mariackiego pojawiał się strażnik, który miał za zadanie wypatrywać pożarów i niebezpieczeństw oraz wygrywać hejnał na...

Dawno temu, przed paroma wiekami, w kuźni płatnerskiej niejakiego Melchiora Ostrogi pracy było w bród. Każdego tygodnia do miasta zjeżdżało rycerstwo z całego kraju oraz zacni goście z zagranicy, którzy pozostawali pod wielkim wrażeniem pracy warszawskich rzemieślników. Melchior Ostroga cieszył się sławą największą, toteż na...

Żył raz pewien warszawski szewczyk imieniem Lutek, który choć ciężkiej pracy się nie bał i poświęcał swemu zajęciu niemal każdą chwilę, ledwo wiązał koniec z końcem i mógł tylko pomarzyć o byciu bogatym kupcem zwiedzającym dalekie kraje czy rozrzutnym młodzieńcem korzystającym z uroków nocnego życia. Ulubioną...

Dawno, dawno temu, kiedy nasz kraj porastały lasy pełne starych, potężnych drzew i dzikiej zwierzyny, w maleńkiej osadzie u brzegu Wisły mieszkał młody, silny rybak imieniem Wars. W rodzinie Warsa wszyscy mężczyźni, z dziada pradziada, trudnili się rybołówstwem i cieszyli najwyższym szacunkiem w okolicy. Mieszkańcy osady...

Dawno, dawno temu, kiedy nad Wisłą budowano mniejsze i większe osady, żywiono się leśnymi owocami i dziką zwierzyną oraz trudniono rybołówstwem, w maleńkiej wiosce, ulokowanej na skraju boru, krążyły legendy, że gdzieś na dnie pobliskiej rzeki mieszka piękna syrena o złotych włosach, niebieskookim spojrzeniu i...