Bajki

Nikt nie wie kto wymyślił pierwszą bajkę. Bajki są bowiem przekazywane ustnie z pokolenia na pokolenie. Niektóre ze znanych nam opowieści, takie jak Baśnie z tysiąca i jednej nocy, pochodzą z Bliskiego Wschodu, są bardzo stare. Inne powstały niedawno.

Dawno temu, przed paroma wiekami, w kuźni płatnerskiej niejakiego Melchiora Ostrogi pracy było w bród. Każdego tygodnia do miasta zjeżdżało rycerstwo z całego kraju oraz zacni goście z zagranicy, którzy pozostawali pod wielkim wrażeniem pracy warszawskich rzemieślników. Melchior Ostroga cieszył się sławą największą, toteż na......

  Nie przeszkadzało jej, że sukienki się gniotą, zwinięte gdzieś w jeden kłębek na podłodze. Nie robiło na niej wrażenia, że nogi lalek leżą gdzieś indziej niż ręce i że wśród jej zabawek właściwie niczego nie można znaleźć. Karolinka po prostu była bałaganiarą i nie......

Chłopiec, o którym Ci dzisiaj opowiem, ma na imię Dominik i mieszka całkiem niedaleko stąd. Dominik ma sześć lat, lubi długie rowerowe wycieczki, spacery po lesie i oczywiście piłkę nożną. Jest także członkiem drużyny harcerskiej i bardzo lubi przeżywać przygody. Ostatnia z jego przygód początkowo......

Dawno temu, kiedy Kraków był zaledwie niedużym grodem, ziemie polskie nieustannie najeżdżały wrogie tatarskie wojska. Bali się krakowianie tego, co może się wydarzyć, dlatego regularnie na najwyższej wieży kościoła Mariackiego pojawiał się strażnik, który miał za zadanie wypatrywać pożarów i niebezpieczeństw oraz wygrywać hejnał na......

Dawno, dawno temu, przed wieloma wiekami, młoda kobieta wyruszyła na spotkanie ze swym wracającym z dalekich bojów mężem, a że była brzemienna, podróżowała przez kraj z grupą dzielnych wojaków i kilkoma służącymi. Nie mieli jednak szczęścia, bo szybko zostali zaatakowani przez zbójów i ograbieni ze......

Kilka wieków temu nie miała Polska wiele szczęścia i stale toczyła bitwy z hordami bezwzględnych i wściekłych Tatarów. Pewnego upalnego dnia, a miało to miejsce w dniu obchodów święta Bożego Ciała, rozsierdzona armia tatarska dotarła do samego Krakowa. Żar lał się wtedy z nieba, słońce......

Dawno, dawno temu, w pięknym mieście Krakowie mieszkał sobie pewien szlachcic, który słynął z zamiłowania do starych ksiąg, fascynacji nauką i zainteresowania alchemią. Mówili o nim Mistrz Twardowski, a na imię mu było Jan. Człowiek ten szanowany był i ceniony za swą rozległą wiedzę, ale......

Dawno temu, na długo przed narodzinami księcia Mieszka I, na Wzgórzu Wawelskim wzniósł swój gród szlachetny król Krak. Gród jego był potężny, piękny i bogaty, a poddani doceniali mądrość i uczciwość swojego władcy. To właśnie na cześć króla Kraka po dziś dzień miejsce to nazywa......

Wielki smutek nastał w Krakowie, kiedy śmierć zabrała z tego świata mądrego i sprawiedliwego władcę, jakim był król Krak. Płakali za nim poddani, płakała jedyna córka – prześliczna Wanda – i martwili się wszyscy, co dalej stanie się z ich domem. Choć trwała żałoba, starszyzna......

Zuzia nie była grzeczną dziewczynką. Lubiła grymasić przy stole, niszczyć zabawki i tupać ze złości, gdy coś jej nie odpowiadało. Mama i tata każdego wieczora cichutko dyskutowali w kuchni o tym, co począć z tą Małą Złośnicą. Tatę aż głowa codziennie od zmartwień bolała, mamie......