Bajki, wierszyki i legendy

Polskie

Nikt nie wie kto wymyślił pierwszą bajkę. Bajki są bowiem przekazywane ustnie z pokolenia na pokolenie. Niektóre ze znanych nam opowieści, takie jak Baśnie z tysiąca i jednej nocy, pochodzą z Bliskiego Wschodu, są bardzo stare. Inne powstały niedawno.

Dawno temu, przed paroma wiekami, w kuźni płatnerskiej niejakiego Melchiora Ostrogi pracy było w bród. Każdego tygodnia do miasta zjeżdżało rycerstwo z całego kraju oraz zacni goście z zagranicy, którzy pozostawali pod wielkim wrażeniem pracy warszawskich rzemieślników. Melchior Ostroga cieszył się sławą największą, toteż na......

Żył raz pewien warszawski szewczyk imieniem Lutek, który choć ciężkiej pracy się nie bał i poświęcał swemu zajęciu niemal każdą chwilę, ledwo wiązał koniec z końcem i mógł tylko pomarzyć o byciu bogatym kupcem zwiedzającym dalekie kraje czy rozrzutnym młodzieńcem korzystającym z uroków nocnego życia.......

Dawno, dawno temu, kiedy nasz kraj porastały lasy pełne starych, potężnych drzew i dzikiej zwierzyny, w maleńkiej osadzie u brzegu Wisły mieszkał młody, silny rybak imieniem Wars. W rodzinie Warsa wszyscy mężczyźni, z dziada pradziada, trudnili się rybołówstwem i cieszyli najwyższym szacunkiem w okolicy. Mieszkańcy......

Dawno, dawno temu, kiedy nad Wisłą budowano mniejsze i większe osady, żywiono się leśnymi owocami i dziką zwierzyną oraz trudniono rybołówstwem, w maleńkiej wiosce, ulokowanej na skraju boru, krążyły legendy, że gdzieś na dnie pobliskiej rzeki mieszka piękna syrena o złotych włosach, niebieskookim spojrzeniu i......

Ze wszystkich pór dnia, mała Małgosia najbardziej nie lubiła pory spania. Nie mogła już wtedy głośno się śmiać, nie mogła układać klocków, kopać piłki ani biegać po pokojach. Płakała więc i złościła się ogromnie, prosiła rodziców o kolejną godzinę poza łóżkiem i za nic nie......

  Nie przeszkadzało jej, że sukienki się gniotą, zwinięte gdzieś w jeden kłębek na podłodze. Nie robiło na niej wrażenia, że nogi lalek leżą gdzieś indziej niż ręce i że wśród jej zabawek właściwie niczego nie można znaleźć. Karolinka po prostu była bałaganiarą i nie......

Zuzia nie była grzeczną dziewczynką. Lubiła grymasić przy stole, niszczyć zabawki i tupać ze złości, gdy coś jej nie odpowiadało. Mama i tata każdego wieczora cichutko dyskutowali w kuchni o tym, co począć z tą Małą Złośnicą. Tatę aż głowa codziennie od zmartwień bolała, mamie......

Chłopiec, o którym Ci dzisiaj opowiem, ma na imię Dominik i mieszka całkiem niedaleko stąd. Dominik ma sześć lat, lubi długie rowerowe wycieczki, spacery po lesie i oczywiście piłkę nożną. Jest także członkiem drużyny harcerskiej i bardzo lubi przeżywać przygody. Ostatnia z jego przygód początkowo......

Wizyty pani T. w domu Piotrusia nie były niczym nowym ani zaskakującym. Przychodziła do niego od kiedy pamiętał, więc jej widok nie był mu wcale straszny. Co prawda nie nazwałby jej mile widzianym gościem, ale któregoś dnia tatuś wyjaśnił mu, skąd się wzięła pani T. i od tamtego momentu chłopczyk przestał mówić o tym, jak bardzo za nią nie przepada....

Pstryk… jak łatwo zgasić światło. Wystarczy aby pani przedszkolanka nacisnęła palcem biały przycisk i wnet robi się ciemno. Wszystkie dzieci opuściły już nasze przedszkole. Rodzice zabrali je do domu. Niestety, dzieci nie zrobiły tego samego ze mną – małym papierkiem....